Czego nie powinno się mówić na rozmowie kwalifikacyjnej?

Jeśli zapytać rekruterów z miejscowości Skórcz, jakie są najczęściej popełniane błędy przez kandydatów na spotkaniach w sprawie pracy, to wszyscy jak jeden mąż zaczną wymieniać punkt po punkcie, wszystkie błędy, z jakimi mieli okazję się spotkać. Czego kategorycznie nie powinno się mówić przyszłemu pracodawcy w Skórczu?

Każdy z nas popełnia błędy – niech rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie miał problemów ze swoim przełożonym. Każda osoba, która siedzi po drugiej strony stołu na spotkaniu w sprawie pracy, też miewała swoje lepsze bądź gorsze momenty na ścieżce swojej kariery zawodowej. Dlatego rekruterzy doskonale znają naszą “niedolę”. Tym bardziej, że kiedyś siedzieli na naszym miejscu podczas rekrutacji – kiedy to oni szukali pracy.

Sympatią i szczerym uśmiechem jesteśmy w stanie wiele zyskać. Sami doskonale wiemy, jak działają na nas życzliwi ludzie. Czasami wystarczy jeden szczery uśmiech i jesteśmy w stanie wkupić się w czyjeś łaski. Warto tę zasadę zastosować również na rozmowie w sprawie pracy – w stosunku do osób, które rozmawiają z nami siedząc po przeciwnej stronie biurka. Tę zasadę warto również zastosować w momencie, kiedy otrzymamy pytanie, na które nie umiemy udzielić odpowiedzi. Śmiech może w wówczas rozładować niewygodną sytuację na rozmowie w sprawie pracy w Skórczu.

Czego z pewnością nie powinno się mówić na rozmowie rekrutacyjnej?

Nikt nie lubi wysłuchiwać narzekania. Dlatego, jeśli zostanie Ci zadane pytanie dotyczące swojej poprzedniej pracy, i nawet jeśli cisną Ci się na usta niezbyt miłe słowa – ugryź się w język. Najgorsze co można zrobić, to wylewać swoje żale na byłego pracodawcę, do potencjalnego pracodawcy.

Oznaczone ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *