W Gdyni brakuje pracowników

Sytuacja gospodarcza Trójmiasta wskazuje na rynek pracownika. Najmocniej rozwinięta część województwa pomorskiego, przechodzi aktualnie lata świetności. Powstaje coraz więcej nowych biurowców, wzrasta zainteresowanie inwestorów nie tylko z Polski, ale również z zagranicy, powstaje coraz więcej nowych miejsc pracy. Szkoły wyższe nie nadążają z wypuszczaniem kolejnych wykształconych absolwentów. Można spokojnie powiedzieć, że aktualny rynek pracy w Gdyni to rynek pracownika.

Analitycy dostrzegają spory zakres zawodów deficytowych. Prognozy wskazują, że w Gdyni może wystąpić wzmożona podaż miejsc pracy w branży morskiej – w szczególności w przetwórstwie rybnym. Z uwagi na zwiększone zapotrzebowanie, może wystąpić deficyt zawodów takich jak: pracownicy masarni i pracownicy przetwórstwa rybnego. Kolejną wskazywaną deficytową branżą jest branża okrętowa, gdzie może brakować pracowników na stanowisku spawacz. W końcu sektor gospodarczy związany z transportem i logistyką również może wykazywać zwiększoną podaż miejsc pracy – w szczególności na stanowiskach takich jak: kierowca samochodu ciężarowego czy kierowca ciągnika siodłowego.

Poza branżami związanymi stricte z sektorem morskim, można zauważyć zwiększoną podaż miejsc pracy również w branży informatycznej. Nieustanny rozwój nowoczesnych technologii sprawia, że programiści są stale poszukiwani w permanentnych procesach rekrutacyjnych. Pracodawcy coraz chętniej korzystają z zewnętrznych firm rekrutacyjnych, które kompleksowo przeprowadzają procesy rekrutacyjne: począwszy od zredagowania atrakcyjnych ogłoszeń o pracę, poprzez ich umieszczanie w serwisach i portalach pracy, docieranie do najlepszych kandydatów na rynku, prowadzenie rozmów kwalifikacyjnych, negocjowanie warunków zatrudnienia oraz sporządzanie umów.

Oznaczone , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *