Jaki jest najbardziej pożądany kandydat na rynku pracy?

Ktoś kiedyś powiedział, że powinno się zatrudniać osoby, które nas inspirują i od których możemy się czegoś nauczyć. Wielu managerów w Kościerzynie obawia się zatrudnić ludzi lepszych od siebie. Wynika to ze zwykłej obawy o własny stołek. Kierownik boi się, że pracownik mądrzejszy od niego samego, swoim doświadczeniem zawodowym oraz zdobytą wiedzą, będzie stanowił dla niego żywą konkurencję. Czy takie obawy są słuszne?

Jeśli kierownik jest świadomy swojej wartości na rynku pracy, nie powinien obawiać się zagrożenia ze strony równie silnego uczestnika tej gry. Publikując ofertę pracy w Kościerzynie, wysyłamy informację w świat, że potrzebujemy osoby do zasilenia naszego zespołu organizacyjnego. Sekcję opisu stanowiska wypełniamy właściwymi informacjami, dotyczącymi tego, czym właściwie nasz pracownik ma się zajmować. W wymaganiach wypisujemy, czego tak naprawdę oczekujemy od nowozatrudnionej osoby. Nie zapominamy również o tym, na co może liczyć kandydat w zamian, czyli ile jeszcze (poza pensją oczywiście) możemy mu zaoferować.

Przeglądamy CV i dokonujemy selekcji. Dlaczego większość rekruterów odrzuca aplikacje kandydatów, którzy prezentują swoją osobą więcej niż wymaga tego stanowisko? W obawie przed zbyt wysokimi wymaganiami finansowymi? Czy może z obawy, że uczeń przerośnie nauczyciela? Najbardziej pożądanym kandydatem do pracy powinna być osoba, od której jesteśmy w stanie najwięcej się nauczyć.

Oznaczone ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *